Empatia? To? Współczucie drugiej osobie? Pomagać innym w potrzebie? Być empatycznym czyli? Umieć współczuć? Czy umieć sie postawić w sytuacji osoby której współczujemy... I dopiero wtedy widzisz... Widzisz co ona przeżywa... Tyle smutku, złości, cierpienia nie jesteś sam w stanie udźwignąć... A co dopiero ta osoba... Trzeba być empatycznym dla ludzi... Nie wie sie co oni przeszli... Trzebabyć wyrozumiałym dla każdego...
Samobójstwo? Coś cie doprowadziło do tego stanu... Strach? Ból? Fizyczny? Psychiczny? Tęsknota? Smutek? Jest wiele czynników, które mogły do tego doprowadzić... I ty, ty już dla siebie nie istniejesz... Brzydzisz sie samym sobą... Twoje myśli... Masz mętlik w głowie... Coś mówi nie rób tego... Z drugiej strony ktoś mówi... Masz dość już tego wszystkiego zrób to no dalej... Ulegasz... Dajesz wygrać tym złym emocjom... Umierasz... Twoi bliscy są w rozpaczy... Ten na którym ci tak zależało nie może sie z tym pogodzić.. Twoja przyjaciółka idzie w twoje ślady... Tego właśnie chcesz? By ludzie tak dla ciebie ważni uznali ze ich życie nie ma sensu... Pamiętaj to dla nich walczysz codziennie... Dla siebie dla mnie... Walcz... Wygrasz tą grę wierze w Ciebie pamietaj... A wiara czyni cuda... Pierwszy krok uwierzyć...
Samotność? Jesteś wśród ludzi a i tak czujesz sie sam... Ludzi tłum a ty w środku... Sam jak palec... Czujesz jakąś pustkę... Że kogoś brakuje... Zawsze tego sie bałeś... Samotności... Ze w koncu zostaniesz sam... Że nie będziesz miał sie do kogo odezwać... Samotność to pewien rodzaj bólu... Ale bólu psychicznego... To wszystko siedzi w twojej głowie i niszczy ci psychike.. Wiec pomyśl czy zanim zniszczysz sobie psychike nie warto otworzyć sie na świat na ludzi?
Światło? Rozjaśnia ci drogę? Widzisz światło kiedy umierasz? Światło... Rozjaśni ci drogę jak będziesz w puszczy... Światło... Jeden mały blask... Tyle szczęścia...
Święta... Tak... Mijają święta... Magiczna atmosfera? Czy raczej jej brak? Uśmiech na ustach? Okey... Ale w oczach smutek... Ból... Gniew... Oczy wzywają pomocy podczas gdy uśmiech mówi że jest idealnie, tak jak powinno być... W Święta... Powinno sie być z rodziną... Nie zawsze sie da... Nie zawsze jest ta opcja... Prezenty? To tylko dodatek... Najważniejszy moment... Ten magiczny moment... Dzielenie sie opłatkiem... Magia świąt znika z roku na rok...
Święta...
Jedno słowo = Tradycja, tracąca z roku na rok swój urok....